piątek, 13 lipca 2018

History Land

Historia Polski ułożona z klocków lego.
The history of Poland - everything is made of Lego blocks

















więcej zdjęć / more photos tutaj / here

środa, 11 lipca 2018

Z wizytą u Najświętszej Marii Panny

Jasna Góra, Częstochowa



Myślałam, że tutaj można w ciszy i spokoju pomodlić się do Najświętszej Marii Panny, podziękować za otrzymane łaski czy o coś poprosić. Tymczasem doznałam szoku. Na zewnątrz w miarę spokojnie, zakonnice z gitarą śpiewają swoje ulubione pieśni, grupa pielgrzymów i ludzie, którzy idą pojedynczo lub z rodziną. Przed wejściem do Sanktuarium grupa osób czeka na przewodnika. (Zastanawiam się czy ja dobrze usłyszałam? Czekają na przewodnika?). Wchodzę do kościoła a tam taki obrazek: po prawej - głośna modlitwa w kaplicy, po lewej - msza św. przy cudownym obrazie, na środku - dwie grupy z przewodnikiem zwiedzają kościół i chodzą wśród modlących się w ciszy ludzi. (szczęka opada). Idę dalej, kolejna grupa, tym razem turyści z Włoch z przewodnikiem pchają się na mszę św i przed cudowny obraz. Tłum był taki, że nie było najmniejszych szans zobaczyć obrazu. Ciasno, duszno i jeszcze się pchają. Stanęłam na końcu i czekam, może jak msza św. się skończy to ludzie wyjdą i będę się mogła chwilę w ciszy pomodlić przy obrazie. Nic z tego. Po mszy nastąpiło uroczyste zasłonięcie obrazu. Komunikat w dwóch językach, że można robić zdjęcia ale bez lampy błyskowej i żeby uważać na złodziei. Kto żyw wyjął telefon z kieszeni i wszyscy zaczęli nagrywać albo robić zdjęcia. Każdy chciał mieć zdjęcie obrazu lub selfie z obrazem. Istne szaleństwo. Poczułam się ja w parku rozrywki albo na spotkaniu z celebrytami. 


Zamiast autografów było wyrywanie sobie długopisów przy skrzynce z intencjami. Po mszy siostry zakonne zaczęły sprzątać, trzepać i składać obrusy oraz odkurzać dywaniki. Do obejścia ołtarza ustawiła się gigantyczna kolejka, wszyscy szli i robili zdjęcia, mało kto szedł w skupieniu i na kolanach. Gdy się trochę przerzedziło pomyślałam, że się pomodlę, porozmawiam z Najświętszą Panienką ale w tym chaosie nie umiałam się skupić. Potem chciałam przejść dookoła ołtarza ale okazało się, że przejście już zostało zamknięte.
Poszłam po pamiątkową pieczątkę z Jasnej Góry i od siostry zakonnej dowiedziałam się, że "dzisiaj to tu jest spokojnie, jutro będzie dziki tłum".

Z dzieciństwa pamiętam to miejsce zupełnie inaczej: dużo ludzi, cisza, spokój, obraz odsłonięty i modlitwa. Chyba minie sporo czasu zanim zdecyduję się tutaj wybrać ponownie.

Chciałam tego samego dnia wrócić do domu więc na zwiedzanie miasta było mało czasu. Udało mi się jednak zobaczyć kilka ciekawych rzeczy i zrobić zdjęcia.


Visiting Saint Mary in Częstochowa
I thought I came to a holy place where I would be able to pray in silence. Not a chance. I walked into the chapel and I saw a crowd of people. Some of them were kneeling in different places and praying in silence. There were a few groups of foreign tourists, each with a guide, visiting the Church. There was a holy mass in one chapel and the loud prayer in the other. I just couldn't concentrate in such chaos. Then I saw a crowd of people taking photos of the Miraculous Painting of Our Lady with their smart phones and some women fighting over a pen at the intention box. I just had enough. There were too many people and too much noise.

I managed to see some other things in the city and I took some photos.















Więcej zdjęć / more photos tutaj / here


niedziela, 27 maja 2018

6 Bieg Swoszowicki - Rodzinna Mila


"Piekło z nieba". Słońce, wysoka temperatura i asfalt to niezbyt sprzyjające warunki do biegania. Na szczęście wybrałyśmy krótki dystans - 1,6 km. 

It was very hot but the distance we chose was 1,6 km. It seemed much longer though.





Po biegu czekała na nas zimna lemoniada i pakiet żywnościowy. 
Later we got cold lemonade and something to eat.



Trzeba było długo czekać na ogłoszenie wyników i rozdanie nagród ale było warto. Mamy puchar za 
I miejsce w kategorii najszybsza rodzina S110+ 
(wiek wszystkich członków rodziny powyżej 110 lat). Dostałyśmy też trzy darmowe wejściówki do Aqua Parku.

We had to wait for a long time to find out who was the best. And guess what? We won. We got the golden cut and three tickets to Aqua Park.
First place - the fastest (and the oldest) family 




Brawo My!





niedziela, 20 maja 2018

Sanprobi Bieg Kobiet

Pierwszy Bieg Kobiet w Krakowie i nasze pierwsze zwycięstwo. Do wyboru był bieg na dystansie 5 km lub marsz Nordic Walking. Można było startować indywidualnie lub drużynowo Matka-Córka. Dokonałam bardzo dobrego wyboru. Puchar jest nasz.
😍🏆😊  
First Sanprobi Women Run in Krakow. 
My mother and I chose Nordic Walking. We signed up as a mother-daughter team. It was the right choice. We won!




I miejsce, team Matka-Córka, 5 km Nordic Walking.
First place, mother-daughter team, 5 km Nordic Walking.


 


sobota, 12 maja 2018

XVI Bieg Skawiński

W tym roku znowu porwałam się z motyką na słońce. Wystartowałam w dwóch biegach jednego dnia.
Jubileuszowa Mila Niepodległości - dystans 1918 m




VII Bieg Skawiński na Rolkach 9km
Myślałam, że jazda na rolkach to pestka. Bieg na rolkach okazał się bardziej wyczerpujący niż zwykły bieg.



Today I took part in two sports events in Skawina. First, I ran the Independence Mile - 1918 meters. Then, I put on my rollerblades and raced the others from Skawina to Radziszów and back. I thought rollerblading was easier than running. I was wrong. It turned out to be more tiresome. I was very happy because I got two medals in one day.


środa, 2 maja 2018

Wystawa Body Worlds

Świetna wystawa. Polecam każdemu kto chce zobaczyć co człowiek ma w środku. Ciało człowieka rozebrane warstwa po warstwie. Widać mięśnie, ścięgna, kości, żyły i narządy wewnętrzne.

Body Worlds Exhibition
It's the best exhibition I've ever seen. The human body is shown in every detail. You can see muscles, tendons, bones, veins and organs.



















człowiek w plasterkach




więcej zdjęć / more photos tutaj / here